Nic nowego na naszym blożku od tak dawna. Minęła wiosna, minęło lato, a my nic nie zapisaliśmy.
Dużo podróżujemy ostatnio.
Jedne braciszki z Tatóśiem, drugie braciszki z Mamóśą.
Wszędzie jest nam fajnie, bo poznawanie nowych miejsc jest bardzo ciekawe. Mamy dużo wspomnień z naszych wypraw.
Na Chorwacji pływaliśmy w ciepłym morzu z Tatóśem.
Na Hawajach widzieliśmy jak rosną banany i ananasy, Mamóśa nam pokazała.
I mamy fotografie. Robione aparacikami nikonowymi:-)